Archiwa tagu: 7 miejsc

opel zafira B 2007

Opel Zafira B – tani rodzinny VAN

Przez ostatnie kilka lat obserwowałem sytuację na rynku aut używanych, wypatrując samochodu wygodnego, z dużym bagażnikiem dla klasycznej rodziny dwójka rodziców plus dwójka małych dzieci. Chodziło przede wszystkim o wygodne zapinanie dziecka w foteliku oraz duża przestrzeń nad głową w całym samochodzie. Przy moim wzroście 190cm i dość długich nogach, w niektórych samochodach naprawdę bywało ciasno.

opel zafira b wymiary wnętrza

Opel Zafira B wymiary zewnętrzne, porównując z innymi autami to Zafira nie jest wcale taka szeroka ani długa po mimo swojego przestronnego wnętrza, na miejscach parkingowych potrzebuje standardowej przestrzeni. Jeśli byłaby szersza to przesuwne drzwi byłyby raczej wskazane.





Kwota jaką postanowiłem przeznaczyć na zakup takiego auta to 20-25 tysięcy złotych. Natomiast wiek auta miał być nie większy niż 10lat. Szukałem silnika, który będę mógł „zagazować”, w każdym aucie zawsze miałem instalację LPG i byłem zadowolony z taniego jeżdżenia. Oczywiście wszystko zależy jak dużo się jeździ. Wiedząc, że poprzednim autem przez 5 lat przejechałem 100tyś. założyłem, że i tym zrobię podobny dystans, zatem kwestia opłacalności instalacji gazowej jest oczywista.

Każdy oczywiście chciałby mieć nowe auto z salonu, niestety nie każdego na to stać lub jest mu po prostu szkoda pieniędzy. Zazwyczaj prywatnie przeciętny Polak kupuje około 10 letnie auto sprowadzone przez handlarza z Niemiec.




Na sam początek musimy zadać sobie pytanie co kupić?

Wybór wydaje się być ogromny, ale niestety sporo aut w wieku około 10 lat będzie posiadało wiele ukrytych wad, pomimo, że będą wyglądać jak „nówka nie śmigana”. Aby nie tracić czasu rozeznajmy się w internecie, popytajmy znajomych, mechaników jaki samochód by polecili. Często kilkuletnie BMW może okazać się skarbonką bez dna, a poczciwa Skoda okaże się nie zawodna. W moim przypadku gdy szukałem małego vana, przede wszystkim polegałem na wiedzy mojego zaprzyjaźnionego mechanika, który odradzał konkretne silniki, modele czy wersje samochodów. Na pytanie podstawowe czy ma być to diesel czy benzyna z LPG odpowiedziałem sobie już sam wcześniej. Zatem szukałem samochodu, którego silnik będzie tolerowała LPG przez następne 100 tysięcy / 5lat. Tutaj okazało się, że ilość samochodów typu mini Van do 10 lat w granicach 20-25 tysięcy złotych do których można spokojnie zamontować gaz nie jest za dużo. Jeśli już jakiś model był na oku to okazywało się, że problemem jest to, że auto jest mało popularne i części przez to drogie, albo np. silnik nadaje się do gazu ale w tym modelu (np.: VW Turan) butlę z gazem należałoby zamontować w bagażniku bo producent nie przewidział miejsca na koło zapasowe tylko na zestaw naprawczy. Po wielu analizach okazało się, że wszystkie wymogi spełnia Opel Zafira 1.8 z 2007 roku:

  • silnik nadaje się do LPG
  • jest miejsce na dużą butlę z gazem pod autem
  • auto jest popularne, długo produkowane, części pasują także od Astry
  • ma duży przestronny bagażnik
  • dodatkowe dwa siedzenia ukryte w podłodze
  • duże wsparcie z poradami w internecie (fan kluby, fora itp.)

Jak widać Zafira B spełnia wszystkie najważniejsze wymogi, które przede wszystkim mają sprawić, że auto nie zrujnuje nam kieszeni, chodź zasada aby zawsze pamiętać o ewentualnych naprawach na samym początku gdy kupimy samochód w moim przypadku się sprawdziła. Przez pierwsze pół roku naprawiałem klimatyzację (chłodnica i sprężarka), koła zmiennych faz rozrządu, sprzęgło, cewkę zapłonową oraz zaparowaną tylną lampę. Wiadomo, że auta 10 letnie mają dużo wad, jeśli wszystko wygląda, że jest idealne tzn. że jest dobrze zakamuflowane albo usterka wisi na włosku. Dlatego też warto do kwoty używanego auta dodać 10-20% na nie zaplanowane naprawy, które tak czy siak wyjdą gdy zaczniemy nim jeździć.

 

 

Duży bagażnik dla rodzinki to podstawa. 645litrów jak dla mojej rodzinki to wystarczająco, najważniejsze, że zmieści się wózek niekoniecznie nowoczesny składany do mikro rozmiarów. Trochę nie wygodne może okazać się jedynie otwieranie klapy, może być ciężko ją podnieść zwłaszcza kobiecie z zakupami w ręku lub dzieckiem na ręku. Za to jak już otworzymy, tworzy się wysoki na 190cm daszek chroniący przed deszczem. Moje dzieci lubią wsiadać przez tylną klapę na parkingach (gdy środkowe siedzenie jest rozłożone i nie mamy rolety) a ja jestem spokojny, że nie poobijają drzwiami sąsiednich aut.




Za kierownicą siedzi się po prostu wygodnie. Niektórzy zwracają uwagę na to czy jest bardzo „plastikowa” deska rozdzielcza lub jej słaba jakość wykonania. Dla mnie nie ma to znaczenia, wiem co gdzie włączyć, obsługi uczę się w moment i jadę w drogę nie mam zamiaru podczas jazdy zwracać uwagi na jakość elementów w okół kierownicy. Jedyne co bardzo denerwuje mnie i żonę to brak podłokietnika i wygodnego miejsca na kawę 🙂




Z tyłu miejsca jest akurat, zawsze mogło by być więcej ale tak rozumując zacząłbym jeździć autobusem. Tylne siedzenia są wygodnie regulowane. Cała kanapa jest przesuwna, niestety przy wpiętym foteliku (na pas) nie możemy przesuwać kanapy, trzeba najpierw przesunąć kanapę a potem dopiero zamontować pasami fotelik. W przypadku systemu ISOFIX nie ma tego problemu. Warto poszukać wersji z elektrycznymi tylnymi szybami, jest to frajda dla dzieci i wygoda dla rodziców. Schowków faktycznie nie ma za dużo ale z drugiej strony po co wozić plac zabaw lepiej na niego pojechać.